- opublikowano: 2012-02-02 13:29:29
- status: zatrzymana, publiczna
- respondentów: 553
Wyniki (553) Komentarze (3) ...
Strona 1 z 1
Wiek:
| 2.7% | 15 |   | mniej niż 18 | |
| 66.4% | 367 |   | 18- 25 | |
| 20.6% | 114 |   | 26-35 | |
| 4.7% | 26 |   | 36-45 | |
| 1.8% | 10 |   | 46 - 55 | |
| 0.7% | 4 |   | 56 i więcej |
Płeć
| 62.7% | 347 |   | kobieta | |
| 36.2% | 200 |   | mężczyzna |
Wykształcenie
| Podstawowe | |||
| 3.4% | 19 | ||
| Zawodowe | |||
| 1.8% | 10 | ||
| Średnie | |||
| 46.5% | 257 | ||
| Wyższe | |||
| 36.9% | 204 | ||
| Wyższe - medyczne | |||
| 10.3% | 57 | ||
Miejsce zamieszkania
| Wieś | |||
| 20.6% | 114 | ||
| Miasto poniżej 100 tys. mieszkańców | |||
| 26.2% | 145 | ||
| Miasto powyżej 100 tys. mieszkańców | |||
| 52.4% | 290 | ||
Czy popierasz wykonywanie przeszczepów?
| Zdecydowanie tak | |||
| 85.7% | 474 | ||
| Raczej tak | |||
| 10.8% | 60 | ||
| Raczej nie | |||
| 0.9% | 5 | ||
| Zdecydowanie nie | |||
| 0.7% | 4 | ||
| Nie mam zdania | |||
| 0.5% | 3 | ||
Komentarze (20) ...
- Zdecydowanie tak, jest to jedna z opcji przedłużenia zycia oraz doprowadznie chorego do stanu najbliższego normalnemu.
- uważam ,że to bardzo ważne.
- Przeszczepy zawsze są pobierane od osób żywych, chociaż się tego nie mówi - najczęściej po śmierci mózgowej, która i tak nie musi być wyznacznikiem czyjejś śmierci, bo są osoby, które żyją po tym, jak przeżyły śmierć mózgową i normalnie funkcjonują. Popieram przeszczepy od zwierząt, ale nie od ludzi, tym bardziej że za granicą mamy już do czynienia z procederem mordowania ludzi, aby uzyskać jego narządy (sic!, to nie jest wyssane z palca).
- Przeszczep pozwala uratować komuś życie, więc popieram jak najbardziej.
- Popieram, lepiej żeby komuś pomogły, niż zgniły
- Przeszczepy mogą komuś uratować życie
- Nie zabieram swoich narządów ze sobą do nieba - tam wiedzą że one potrzebne są tutaj.
- Po co mam marnować to, co może komuś pomóc?
- Przeszczepianie narządów daje naukę, iż można nie dbać o zdrowie, prowadzić się źle, doprowadzić się do stanu krytycznego na własne życzenie i mimo to, a może właśnie dlatego otrzymać szanse na kontynuację haniebnego procederu. Wyjątek: wypadki.
- Prywatnie jak tam kto chce.
- Posiadam oświadczenie woli.
- kolejny mój fakultet- to teolog- moralista,praca dr z etyko transplantacji w/g ARZT UND CHRIST-"ex mortuo" jestem raczej Za
- Kazdy przeszczep może uratować czyjeś życie.
- Pod warunkiem, że wyczerpano wszystkie możliwości ratunkowe w stosunku do dawcy narządów.
- Nie jestem do końca przekonany, ponieważ jakby nie było jest to życie z częścią obcego ciała w sobie, już nie do końca "własne" życie. No ale mimo wszystko ratuje się życie, więc jednak jestem za, choć z pewnymi wątpliwościami.
- Uważam to nawet za obowiązek człowieka.
- Chodzi mi bardziej o to, że osobiści nie poddałabym się takiemu zabiegowi, ani nie przeznaczyłabym własnych narządów. Nie potępiam odmiennych od mojej opinii na ten temat - jest to bowiem kwestia sumienia.
- Pod warunkiem wyrażenie zgody (woli) dawcy narządu(ów)
- zwracam uwagę na czytanie ze zrozumieniem różnorodnych tekstów,konstruowanie wypowiedzi logicznych,rzeczowych i poprawnych językowo,zwracam uwagę na poprawny zapis ortograficzny,interpunkcyjny oraz językowy
- po smierci nikomu już własne narządy nie potrzebne a mogą uratować życie wielu osobom
Czy akceptujesz pobieranie narządów do przeszczepów pochodzących od zwierząt?
| Zdecydowanie tak | |||
| 28.4% | 157 | ||
| Raczej tak | |||
| 35.6% | 197 | ||
| Raczej nie | |||
| 10.7% | 59 | ||
| Zdecydowanie nie | |||
| 5.8% | 32 | ||
| Nie mam zdania | |||
| 18.1% | 100 | ||
Komentarze (39) ...
- Podobnie jak wyzej uważam ze jesli tylko może to pomoc, a jest to morlane jestem na tak.
- jeżeli można w ten sposób uratować człowieka a narządy są zgodne to tak
- Jeśli tylko spełniają warunki by uratować komuś życie i nie ma żadnych przeciwwskazań biologicznych. Nie znam tematu narządów zwierzęcych. MEdycyna to nie mój konik.
- Za mało wiem na ten temat, by się wypowiadać.
- Jeżeli to nie sprawia bólu zwierzętom.
- Jeśli mogą pomóc to tak
- Zawahałam się chwilę przy tym pytaniu, bo to skomplikowany problem medyczny/genetyczny. Natomiast od strony etycznej - ok. Oczywiście wszystko z rozsądnym podejściem w ramach pewnych norm. Ale to temat na kolejną pracę ;)
- Jeśli jest to jedyną opcją umożliwiającą wyleczenia pacjenta.
- Jak ludzie nie mogą lub nie chcą, zwierzęta mogą pomóc, tym bardziej, że jesteśmy na końcu łańcucha pokarmowego
- nie słyszałem nawet o tym
- Jak działają w ludzkim ciele to czemu nie :)
- Tak jeżeli jest to uzasadnione medycznie i nie niesie za sobą dodatkowych zagrożeń
- Jak wyżej. Poza tym nauka nie zna i nie pozna wszystkich negatywnych skutków takich zabiegów. Jestem przekonany o tym, że skutki takie dla ludzi byłyby szkodliwe. Oprócz tego zapoczątkowałoby to nowy przemysł z wszystkimi tego złymi konsekwencjami: psychodeliczny marketing, zużywanie upraw rolnych na hodowlę, degradacja środowiska naturalnego, itp.
- jeśli to ma pomóc to oczywiście
- Jestem wegetarianką i nie akceptuję zabijania zwierząt.
- Jeśli ktoś wyrazi zgodę, to dlaczego mu zabraniać... Zresztą od kiedy człowiek przestał być zwierzęciem?
- Mam za małą wiedzę medyczną, żeby się wypowiedzieć w tej kwestii. Nie wiem, czy nie miałoby to ewentualnych skutków ubocznych dla zdrowia
- Jeżeli nie zaszkodzą człowiekowi, a pozwolą mu normalnie żyć i funkcjonować dlaczego z tego nie skorzystać?
- ale jedynie w razie konieczności, braku ludzkich narządów
- pod warunkiem, że cała procedura przebiegałaby w sposób humanitarny - zwierze nie może być traktowane przedmiotowo
- Trzeba dokładnie zbadać wszystkie aspekty takich przeszczepów, za i przeciw. Wydaje mi się, że za mało wiemy, by móc już wykonywać takie operacje.
- jest to jednak inny byt niż człowiek i rodzi się pytanie.do jakich granic można się posunąć
- jest to spowodowane, licznymi przypadkami przeszczepienia organow od chorych zwierzat
- nigdy nie czytałam, i nie słyszałam o takiej metodzie, stąd moja odpowiedź - nie oceniam, jeśli nie znam
- Tylko wtedy,gdy dowiedziona zostanie skuteczność i bezpieczeństwo tej metody oraz nie pobranie organu nie będzie powodem uśmiercania zwierząt.
- Chyba,że jest to ostateczność i nie ma innej opcji na uratowanie życia.
- o ile jest to zgodne z najwyzszymi standardami wiedzy medycznej
- Nie mam wystarczającej wiedzy na ten temat, nie wiem jak to wygląda w praktyce, jakie są wady/zalety.
- Raczej tak, z tej przyczyny iż jeżeli ratuje życie to jest dobre.
- Brak wiedzy na ten temat - brak zdania
- nigdy nie słyszałam/nic nie wiem o takiej możliwości, ale jeśli to jest możliwe i może pomóc, to chyba bym to zaakceptowała.
- w nawiązaniu do poprzedniego: NO, BEZ PRZESADY!!
- Jeśli nie trzeba specjalnie do tego zabijać zwierzęcia - tak.
- Zastawki serca od świni sie nadają ponoć ;)
- Nie słyszałam nigdy o przeszczepach organów pochodzących od zwierząt.
- Nie akceptuje też zwierząt transgenicznych do ksenotransplantacji.
- Nie mam zdania gdyż nie posiadam wiedzy jakie narządy pochodzące od zwierząt się przeszczepia. Hm wątrobę chyba świńską i może nerki - mało wiem na ten temat.
- ale jak to ; D od zwierząt dla ludzi pierwsze słyszę że się da, dlatego nie mam zdania. jeśli o to chodziło, to akceptuję, dlaczego by nie; d
- jesli może to uratowac życie i nie ma innego wyjścia
Czy słyszałeś o tzw. Oświadczeniu Woli, które ma na celu uświadomienie rodziny i bliskich w krytycznej sytuacji, że zgadzasz się na pobranie narządów?
| Tak | |||
| 95.3% | 527 | ||
| Nie | |||
| 1.4% | 8 | ||
Komentarze (17) ...
- W momencie, gdy pacjent nie ma szans na przezycie a jego funkcje zyciowe pozwalaja na to by przeszczep sie udał i pomogł innemu potrzebujacemu jest to jedna z szans dla drugiego cżłowieka. I tak słyszałem o tym. Wypisuje się odpowiedni dokument tory ma sie przy sobie w razie wypadku.
- nosze w portfelu.
- Mam takie zawsze ze sobą. Tak samo, jak cała moja rodzina.
- Sama takie posiadam i noszę w portfelu. Tak na wszelki wypadek.
- Tak, mam takie w portfelu, moi bliscy wiedzą co zrobić z moim ciałem po śmierci mózgu
- Pytanie nie jest precyzyjne.
- mam takie
- Jest istotne - wolna wola człowieka
- Sam posiadam takie oświadczenie-i to wypisane i podpisane!
- kiedys byl pomysl aby osoby z wola oddania narzodow w niewidoczym miejscu wykonywaly tatuaz znaki nieskonczonosci, to byl dobry pomysl
- Już podpisałam
- Juz takie posiadam :)
- Słyszałam też, iż posiadanie takiego oświadczenia jest w zasadzie bezwartościowe ze względu na funkcjonujące w Polsce prawo "domniemania zgody" gdy owego oświadczenia się nie posiada.
- mam jedno w portfelu, było dodane do Porannego
- Dokonuję analizy średniej arytmetycznej z danego sprawdzianu,dostosowuję wymagania edukacyjne do możliwości uczniów,dostosowuję stopień trudności zadania dladanego ucznia
- Tak, słyszałem i noszę wypełnione w portfelu
- mam wypełnione w portfelu
Czy byłbyś skłonny podpisać takie oświadczenie woli?
| Zdecydowanie tak | |||
| 49.4% | 273 | ||
| Raczej tak | |||
| 18.1% | 100 | ||
| Nie | |||
| 4.9% | 27 | ||
| Zdecydowanie nie | |||
| 2.0% | 11 | ||
| Już posiadam podpisane takie oświadczenie | |||
| 24.2% | 134 | ||
Komentarze (34) ...
- jestem skłonna podpisać oświadczenie, dotychczas tego nei zrobiłam i nigdy nie będę mogła zrobić, gdyż z powodu problemów zdrowotnych nie mogę być dawcą. jednak chcieć - bym chciała.
- gdybym miala wplyw na to co pobiora
- nawet mam już podpisane i nosze je w portfelu.
- Noszę w portfelu - nigdy nic nie wiadomo...
- już podpisałam i uświadomiłam bliskich
- Nie zastanawiałem się nad tym
- Podpisałem
- nawet takie podpisałem
- Już podpisałem tego typu oświadczenie.
- Już podpisałam
- noszę takie oświadczenie ze sobą
- podpisałam i noszę je w porfelu
- Pytanie nie jest precyzyjne.
- Taka osoba, która jest w śpiączce, może w każdej chwili się przebudzić i żyć. Nawet po 20 latach. Po podpisaniu tego zostanie zamordowana.
- podpisałem
- już to zrobiłam
- już podpisałam
- Nie wiem, czy to ma po pierwsze sens, bo z tego co wiem szpital i tak może pobrać te organy, po drugie ciągle się waham.
- Nie, ale rodzina wie, że chcę być dawcą.
- Patrz komentarz powyżej!!!
- mam karte dawcy
- Posiadam takowe
- Ze środka mogą mi wyciągać wszystko, mam wątpliwości co do przeszczepów zewnętrznych części ciała, szczególnie twarzy.
- Mam takie.
- Ino moje wnętrzności się raczej nie nadają :)
- Na chwilę obecną kłóci to się z moimi przekonaniami.
- Podpisałem
- posiadam takie oświadczenie w portfelu
- Mam podpisane.
- o właśnie; p
- Tak - podpisałam :)
- choć w świetle dzisiejszego prawa, po mojej śmierci takie oswiadczenie i tak nie ma znaczenia
- Podpisane noszę w portfelu, torebce i kurtce - na wszelki wypadek.
- Byłabym skłonna podpisać takie oświadczenie, ale częściowe- dot. narządów wewnętrznym. Odnośnie danych części ciała (np. przeszczep ręki) uważam, że powinna być to decyzja moich bliskich.
Czy Twoja rodzina, bliscy znają Twoją decyzję odnośnie oddania narządów do przeszczepu po Twojej śmierci?
| Tak, akceptują moją decyzję | |||
| 61.3% | 339 | ||
| Tak, nie akceptują mojej decyzji | |||
| 5.1% | 28 | ||
| Nie, nigdy nie rozmawialiśmy na ten temat | |||
| 32.0% | 177 | ||
Komentarze (9) ...
- (Nie ze wszystkimi o tym rozmawiałam, chodzi tu o większość)
- Nie rozmawialiśmy o tym, ale myślę, że u mnie w domu jest to oczywiste, że wyraziliby zgodę.
- W moim wypadku zajęło mi wiele lat tłumaczenia mojej mamie, żeby w końcu zaakceptowała tą decyzję. Krótko po tym sama takie oświadczenie podpisała. Obawiam się jednak, że znam wielu ludzi, którzy oświadczenia podpisali, mają je ze sobą - ale ich rodzina tego nie akceptuje. A to do nich ta decyzja będzie niestety należała. W polskim prawie powinno być zaznaczone, że to wola osoby podpisującej oświadczenie jest najważniejsza - że to jej decyzja powinna być brana pod uwagę, a nie rodziny.
- Uświadomienie rodziny trwało niecałe 10 minut
- zaakceptowaliby
- Cała rodzina posiada takie oświadczenie.
- Tak, ale ciężko mi powiedzieć, czy ją akceptują, czy nie
- podejrzewam, że się domyślają, przynajmniej matka pielęgniarka ; )
- przygotowują się do konkursów przedmiotowych i tematycznych,przygotowują apele i uroczystości,podejmują inicjatywy związane z wolontariatem,organizują akcje charytatywne,organizują kiermasze,redagują gazetkę szkolną,organizują i uczestniczą w oprawie Mszy św.
Czy w przypadku śmierci bliskiej osoby wyraziłbyś sprzeciw pobraniu narządów od niej w celu ratowania życia innej osobie?
| Zdecydowanie tak | |||
| 8.7% | 48 | ||
| Raczej tak | |||
| 6.9% | 38 | ||
| Raczej nie | |||
| 28.8% | 159 | ||
| Zdecydowanie nie | |||
| 49.7% | 275 | ||
| Nie mam zdania | |||
| 4.9% | 27 | ||
Komentarze (20) ...
- w zaleznosi od sytuacji. jesli nie byłoby juz szans na przezycie takiej osoby mysle ze byłby za pobraniem nardów, w innym wypadku nie.
- Tak, wyraziłabym sprzeciw. I liczę na to, że medycyna się na tyle rozwinie, że nie będzie trzeba pobierać narządów od ludzi.
- zalezy jaki organ
- W zaleznosci od tego jakie ta osoba miala zdanie na temat przeszczepow. Zgoda z jej przekonaniami bylaby kluczowa.
- Jeśli śmierć bliskiej mi osoby, która i tak już nie żyje, umożliwi uratowanie kogoś innego - bez wahania wyrażę na to zgodę.
- pod wpływem silnych emocji człowiek nie reaguje racjonalnie
- nie wiem w jakim stanie emocjonalnym byłabym wtedy i jak by to wpłynęło na moja decyzję
- Moja rodzina = nasze narządy. Nie obchodzi mnie los obcych.
- Wydaje mi się, że nie sprzeciwiałabym się, ale w obliczu takiej tragedii człowiek może zachować się nieprzewidywalnie
- "Życie jest darem,na który zasługujemy dając je innym"-Tagore
- to zalezy od woli zamrlego
- Pod warunkiem,że są zdrowe i będą się nadawały!
- ale wiem, że mam osoby w rodzinie, którym nie dałabym nawet paznokci obciąć
- Wyjątkiem byłaby oczywiście sytuacja, kiedy osoba zmarła jeszcze za życia nie wyraziła zgody na pobranie narządów.
- To zależy od sytuacji
- tylko nie od Marty
- Musiałbym byc pewny, że bliska mi osoba na pewno nie żyje a wiadomo jakie machlojki moga być z tym związane.
- To zależy od zdania tej osoby na temat przeszczepiania jej narządów po śmierci.
- mooże jakaś mała wątpliwość by się pojawiła, no ale jeśli by nie miała nic przeciwko wcześniej..
- To zależy od bardzo wielu względów- np. tego, czy to faktycznie narząd, czy np. j.w.,...
Czy w Twojej rodzinie, wśród znajomych są przeciwnicy transplantacji?
| 2.9% | 16 |   |
Zdecydowanie tak (ilu ich jest?) wpisów (15) ...
|
|
| 16.8% | 93 |   | Raczej tak | |
| 39.6% | 219 |   | Raczej nie | |
| 6.1% | 34 |   | Zdecydowanie nie | |
| 32.5% | 180 |   | Nie wiem |
Komentarze (10) ...
- Uważają, że muszą mieć co pochować i że nie chcą wiedzieć, że część ich bliskich żyje w kimś innym.
- z bliskiego mi otoczenia ok.3-4 osób w tym bliskie mi osoby studiujące medycynę
- Jest to jednak mniejszość
- 1
- duzo
- Jeśli są to ja o tym nie wiem.
- nigdy nie rozmawialiśmy na takie tematy...
- Cieżko stwierdzić jaka to jest grupa ale zdarzają się ludzie będący na nie.
- 'nie bo lepiej żeby zgniło w ziemi'
- kilka osób
Czy ostatnie doniesienia prasowe, telewizyjne, kampanie reklamowe wpłynęły na Twoje zdanie o przeszczepach?
| Zdecydowanie tak | |||
| 5.2% | 29 | ||
| Raczej tak | |||
| 9.4% | 52 | ||
| Raczej nie | |||
| 45.2% | 250 | ||
| Zdecydowanie nie | |||
| 25.5% | 141 | ||
| Nie mam zdania | |||
| 13.7% | 76 | ||
Komentarze (28) ...
- Nie słyszałam o zadnych kampaniach ostatnimy czasy
- Nie, to raczej gruntowne przemyślenia i postawienie siebie samego w roli osoby potrzebującej przeszczepu.
- nic na ten temat nie slyszalam
- Nie zauważyłam żadnej kampanii w tej sprawie w ostanim czasie.
- Moje zdanie na ten temat wykształtowało się już dawno.
- raczej nie miały wpływu
- bo od zawsze byly takie same czyli za przeszczepami
- Prawdę mówiąc nie widziałem żadnych kampanii reklamowych w tym temacie w ostatnim czasie, kiedyś coś było, ale już nawet nie pamiętam kiedy.
- Jestem do tyłu z mediami, o niczym ostatnio nie słyszałem, poza "dniem transplantacji", ale tylko zdawkowo.
- utwierdziły mnie w przekonaniu
- Mam pozytywny stosunek do transplantacji, więc nie ma co zmieniać :)
- Zawsze bylam zwolenniczka przeszczepow i nie obchodzi mnie jakakolwiek szopka wokol tego w mediach
- w wyżej wymienionych źródłach nie zauważyłam nigdy istnienia kampanii o tematyce przeszczepów
- Jestem za więc nie zmieniłem zdania
- Ponieważ już od dawna jestem pewna swojej decyzji.
- juz od dawna prezentuje postawe "pro"
- Od lat jestem przekonana co do zasadności przeszczepów.
- Nie wpłynęły, bo nie miały jak. Popieram przeszczepy tak, jak popierałem zawsze.
- Od zawsze byłam za przeszczepami i właściwie nic nie może zmienić mojej decyzji :)
- Nie widziałem
- Utwierdziły mnie w przekonaniu.
- Nie, bo zdanie mam wyrobione od dawna
- Moja decyzja wypływa bardziej ze mnie, z moja własnego przekonania i wiary, niż kampanii reklamowych.
- ostatnie nie. kilka lat noszę oświadczenie, a tv nie oglądam.
- Cały czas jestem całym sercem ZA przeszczepami.
- pracują metodami aktywnymi,realizują projekty,pracują indywidualnie i w zespołach,wygłaszają referaty,wykonują prezentacje multimedialne,przygotowują pomoce dydaktyczne,uczestniczą w organizacji wycieczek i pielgrzymek,przygotowują plakaty,organizują wyjazdy do miejsc pamięci narodowej,przygotowują scenki,przedstawienia,programy słowno-muzyczne
- Oświadczenie osobiście podpisałem przed wszystkimi kampaniami reklamowymi. Jednak myślę, że oddziałują one na pozytywny pogląd do transplantologii wśród społeczeństwa.
- zawsze byłam za oddawaniem narządów
Według Polskich przepisów prawnych aby zostać po śmierci dawcą
| Konieczna jest zgoda za życia | |||
| 29.5% | 163 | ||
| Wystarczy brak sprzeciwu za życia | |||
| 53.5% | 296 | ||
| Nie wiem | |||
| 15.7% | 87 | ||
Komentarze (14) ...
- i brak stanowczego sprzeciwu rodziny
- Nie wiem dokładnie, ale po śmierci decydują bliscy więc to czy zgodzę się za życia czy nie, nie ma chyba wpływu.
- Wiem jedynie, że decyzję podejmuje rodzina.
- Ale lepiej jest mieć oświadczenie woli,żeby w przypadku śmierci nie było problemów.
- Jednak z tego co się orientuję, rodzina może się sprzeciwić.
- wydaje mi się, ze to już decyzja rodziny
- ...ale i tak pytana jest o to rodzina...
- Jeżeli potencjalny dawca nie dokonał oświadczenia - muszą uczynić to jego bliscy
- Czyli podpisane oświadczenie woli!
- Z tego co się orientuję moja zgoda za życia, a po śmierci zgoda mojej rodziny. Choć pewna nie jestem.
- w sumie to nie wiem, ale "wystarczy brak sprzeciwu za życia" to zdecydowanie za mało/zła odpowiedź.
- Ale niestety lekarze pytają się rodziny i czesto słyszą "nie"
- i chyba brak sprzeciwu rodziny? nie jestem pewien
- jednak nie jest to przestrzegane ponoć w praktyce, bo mimo wszystko bliscy proszeni są o wyrażenie zgody.
Czy wiesz gdzie należy zgłosić się chcąc wyrazić sprzeciw oddaniu własnych narządów po śmierci?
| 74.3% | 411 |   | nie | |
| 23.7% | 131 |   |
tak wpisów (47) ...
|
Komentarze (9) ...
- bo nie mam takiej potrzebt
- Nie wiedziałam, że coś takiego trzeba robić. To dobrze - im mniej ludzi o tym wie, tym większa szansa na to, że będą dawcy.
- ale mnie to nie interesuje ;)
- Nie potrzebne mi są takie informacje.
- Nigdy się tym nie interesowałem!
- chcę oddać moje organy
- Nie wiem ponieważ nie miałam nigdy zamiaru wyrażania takiego sprzeciwu, więc ta wiedza była dla mnie zbyteczna.
- Teoretycznie CRS, ale praktycznie nigdzie nie trzeba, bo lekarze i tak nie pobiorą bez wyraźnej zgody rodziny mimo tego, że prawo jest po ich stronie.
- Do Centralnego Rejestru Sprzeciwów
Czy wiesz ile trzeba mieć lat aby zostać dawcą?
| 16 | |||
| 5.2% | 29 | ||
| 18 | |||
| 38.3% | 212 | ||
| 21 | |||
| 2.9% | 16 | ||
| Liczy się wiek biologiczny a nie metryka | |||
| 50.5% | 279 | ||
Komentarze (25) ...
- Nie wiem
- Nie rozumiem pytania: dawcą narządów po śmierci? wiek się nie liczy. Dawcą za życia? Skończone 18.
- nie mam pojęcia
- Nie wiem
- Rozumiem, że pytanie dotyczy szpiku kostnego i krwi?
- brakuje nie wiem
- nie wiem
- W przypadku donacji pośmiertnej - jak zaznaczyłam. W przypadku donacji za życia, trzeba być pełnoletnim, od dzieci można pobierac jedynie szpik kostny.
- zawsze
- i tu mnie masz jesli chodzi o wiek dawcy szpiku i krwi jest to 18 lat ale narzadów nie mam pojecia
- Brakuje odpowiedzi 'Nie wiem' - taką bym właśnie zaznaczyła.
- zależy to przede wszystkim od zgodności czegoś tam
- Nie wiem.
- nie wiem
- Wydawało mi się, że wszystko zależy od przeszczepianej tkanki/ narządu oraz stanu dawcy (żyjący, zmarły)
- Nie wiem, ale coś muszę zaznaczyć, więc zaznaczam 18
- Chyba?
- Nie wiem
- Aby zostać dawcą szpiku trzeba mieć skończone 18 lat. Nie jestem pewna jak jest w przypadku narządów.
- Brakuje odpowiedzi: "nie mam pojęcia" :)
- Nie wiem.
- Nie wiem
- Nie wiem!
- Powinna być odpowiedź niewiem - bo...niewiem;)
- zaznaczyłbym, że nie wiem ;d
Czy odpłatne oddawanie narządów jest w Polsce legalne?
| Tak | |||
| 5.4% | 30 | ||
| Nie | |||
| 92.2% | 510 | ||
Komentarze (12) ...
- Nie wiem
- nie mam pojęcia
- Tutaj też powinna pojawić się odpowiedź 'Nie wiem'. Na prawdę nie mam pojęcia.
- Nie oriętuję się
- Ale nie jestem pewna..
- Nie wiem.
- To jest działanie przeciw PRWAU ODWIECZNEMU
- Ale nie jestem pewien.
- Strzelam.
- hmm.. w sumie to nie wiem.
- Nie wiem, wydaje mi się, że nie, ale ustawy nie czytałam.
- A szkoda ;)
Co powstrzymuje cię przed oddaniem swoich narządów do przeszczepu? (Jeśli nie masz takich obaw - zaznacz "inne")
| 26.0% | 144 |   | obawa utraty zdrowia | |
| 1.1% | 6 |   | nie jestem przekonany/a co do skuteczności tego rodzaju zabiegów | |
| 2.5% | 14 |   | ze względów estetycznych | |
| 0.4% | 2 |   | jest to sprzeczne z wyznawaną przeze mnie religią | |
| 0.7% | 4 |   | uważam, że przeszczepy są eksperymentami na ciele ludzkim i jest to coś absolutnie nienaturalnego | |
| 2.2% | 12 |   | transplantacja godzi w zasady moralne | |
| 55.9% | 309 |   |
inne wpisów (76) ...
|
Komentarze (28) ...
- problemy zdrowotne.(dlatego nie oddaje krwi i szpiku.)
- Nic nie powstrzymuje mnie przed oddaniem moich narządów do przeszczepu.
- nic mnie nie powstrzymuje
- nic mnie nie powstrzymuje
- nie mam oporów
- Zależy o jakim narządzie czy tkance mówimy. Jeżeli chodzi o krew czy szpik, to raczej nie mam obaw, ew. zwykły strach przed bólem ;) Natomiast oddanie komuś nerki czy części wątroby na pewno wywołałoby u mnie obawę o własne zdrowie.
- nikt mnie nigdy o to nie prosil, wiec to czysta spekulacja
- temat sie nie pojawil a nie bede lapal ludzi na ulicy wciskajac i nerke
- nic, jestem za
- nic, jeżeli będzie komuś potrzebny jakiś narząd chętnie udzieliłbym pomocy
- a co jak mnie nic nie powstrzymuje? bo brak mi takiej odp
- nic mnie nie powstrzymuje :) może jedynie brak okazji ;)
- nie wyrażam sprzeciwu
- jezeli by nie zagrazala to nie mial ymn obaw przed oddaniem
- nic mnie nie powstrzymuje
- Nic, tak długo jak pobierają je po śmierci a nie jak u Monthy Pythona ;)
- Wolałbym przekazać organy po śmierci
- Mimo wszystko jak bliscy potrzebowali by pomocy zrobiłabym to:)
- po zaznaczeniu 4tej odpowiedzi - kolejne dwie są tożsame.
- gdyby była taka potrzeba w najbliższej rodzinie oddałabym bez zastanowienia.
- nic mnie nie powstrzymuje!
- nie mam żadnych obiekcji co o tego ;p
- Jedyne to ewentualne komplikacje zdrowotne u dawcy
- Z zastrzeżeniem punktu 8, chodzi tylko o przeszczepy narządów zewnętrznych.
- nie jestem pewna czy jak np. będę w śpiączce to lekarze nie będą czekać x lat aż się wybudzę tylko od razu mnie pokroją na przeszczepy... nie będą o walczyć o moje życie.
- jeszcze za życia? w sumie nie wiem,
- odpowiedź druga wiąże się bezpośrednio z pierwszą- ze względu na ryzyko przeprowadzania takich zabiegów(nie jestem przekonana co do ich skuteczności), obawiam się o utratę zdrowia
- pytanie winno pojawiać się dopiero wtedy gdy ktos jest przeciwny oddawaniu narządów
Jak oceniasz swój poziom wiedzy na temat transplantacji?
| Nie mam wiedzy na ten temat | |||
| 5.4% | 30 | ||
| Moja wiedza jest bardzo mała | |||
| 39.2% | 217 | ||
| Moja wiedza jest zadowalająca | |||
| 48.8% | 270 | ||
| Mam bardzo dużą wiedzę na ten temat | |||
| 5.4% | 30 | ||
Komentarze (11) ...
- Posiadam dużą wiedzę medyczną na ten temat, ale mam duże zastrzeżenia co do stanu mojej wiedzy w aspekcie prawnym transplantologii.
- Nie sądzę, aby była powalająca, ale z pewnością większa niż ogółu społeczeństwa.
- uważam że w Polskim społeczeństwie ktoś wie że zgoda na pobranie narządów to zgoda na uratowanie czyjegoś życia to i tak dużo
- też piszę podobne prace o narządach i szpiku
- nie znam, niestety, pewnych aspektów prawnych
- zawsze moze byc lepiej
- W końcu napisałam tę prace i nadal śledzę ten temat
- ale ciagle sie ucze ;-)
- Może nie tyle bardzo mała, co przeciętna.
- 'po prostu wspaniała'
- mam iaisosie mmam zdania
Czy spotkałeś się z akcjami promującymi transplantację? Jeśli tak, napisz z jakimi.
| 57.5% | 318 |   | nie | |
| 39.8% | 220 |   |
tak wpisów (150) ...
|
Komentarze (23) ...
- dawca.pl, zycie za zycia, przestrzep, nie zabieraj swoich organów do nieba etc
- nie pamiętsm nazwy, ale było to związane z rejestracją w bazie DKMS. Pamiętam hasło "bliźniak genetyczny"
- reklamy w tv
- DKMS
- kampania promująca w środkach masowego przekazu
- Spotkalam sie jedynie z akcjami promujacycmi oddawnaie szpiku - nie wiem czy to tez podchodzi pod transplantacje
- akcje DKMSu
- przebywam za granica i mam maly kontakt z polskimi massmediami
- Wypowiedzi Błogosławionego Jana Pawła II
- Krewniacy
- Kampania reklamowa DKMS. Warsztaty dot. transplantacji. Ulotki.
- Słyszałem,że kiedyś było coś na ten temat w TV.
- było głośno kiedy Przemek Saleta oddawał nerkę córce, o innych akcjach nie słyszałem
- Chcąc mieć oświadczenie musiałam się naszukać
- Akcja "Zostań Bliźniakiem Genetyczny"
- Spoty telewizyjne.
- "don't take the organs to haeven" - informacje w szpitalach
- "Drugie życie"; Spotkanie o transplantacjach w szkole (z ratownikiem medycznym).
- Nie pamiętam nazwy. Oprócz tego wśród znajomych krążyła informacja mailowa, żeby wydrukować oświadczenie woli i nosić w portfelu.
- Organizowaliśmy na studiach w porozumienie z portalem dawca.pl... i kojarzę akcję "nie zabieraj narządów do nieba".
- z tego co pamiętam, chodziło tam o zgodę na pobranie po śmierci
- Dni Dawcy np. Dni Dawcy Szpiku
- "nie zabieraj swoich organów do nieba"
Czy uważasz, że akcje promujące transplantacje w Polsce trafiają do społeczeństwa?
| Zdecydowanie Tak | |||
| 6.1% | 34 | ||
| Raczej tak | |||
| 42.0% | 232 | ||
| Raczej nie | |||
| 29.7% | 164 | ||
| Zdecydowanie Nie | |||
| 4.7% | 26 | ||
| Nie mam zdania | |||
| 19.2% | 106 | ||
Komentarze (19) ...
- Takie akcje robią chwilowe zainteresowanie, może za rzadko się o tym mowi.
- zależy od ludzi i ich nastawienia, jakie do tego będą mieli i jak im się to pokaże,
- Zawsze kilka procent ludzi się przekonuje... Tak mi się wydaje.
- Jak już są, do to sporej grupy osób trafiają, jednak moim zdaniem jest ich zdecydowanie za mało.
- spoloczenstwo ma obawy, gleboko zakorzenione. oraz nie posiada zainteresowania gdyz mysli ze ich to nie dotyczy
- Nie licząc budki na woodstocku i raz czy dwa jakiejś reklamy w tv czy na stronach to nawet nie widywałem takich akcji.
- Średnio
- Nie kojarze takich reklma spol. - a szkoda, powinny byc!
- ludzie mają w tym temacie tak "twarde" poglądy, że zazwyczaj kampanie nie są w stanie ich zmienić, ale takie akcje trafiają do ludzi, którzy nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiali
- Przynajmniej daja do zastanowienia ludziom, ktorzy nigdy by sami o tym nie zaczeli myslec.
- ciezko przekonac polakow do czego kolwiek
- trudno powiedziec bo sie nie widzi takich. ja takich nigdy nie widzialam
- Nie kojarzę takich akcji. Powinny trafiać i powinny być na dużo większą skalę
- A przynajmniej mam taką nadzieję.
- myślę, że jest dużo większa wiedza na ten temat niż kilkanaście lat temu. Czasem słyszę, że znajomi oddaja krew, to też chyba transplantacja
- Chujowo z tym tematem...
- Prawda jest taka, że ich oddziaływanie jest wciąż na za małą skalę.
- kabem xido Amiqiais gtrrd iiiiiiiiiiiii hhhjkkkkk njjjkkkkkk
- Choćby to miało przekonać jedną osobę do transplantacji, wydaje mi się że warto.
Kiedy wykonano pierwszy przeszczep w Polsce?
| 1966 | |||
| 23.1% | 128 | ||
| 1976 | |||
| 18.3% | 101 | ||
| 1985 | |||
| 15.0% | 83 | ||
| 2000 | |||
| 1.8% | 10 | ||
| nie wiem | |||
| 39.1% | 216 | ||
Komentarze (35) ...
- nie mam pojęcia
- 1965 wtedy podjęto próbę przeszczepu nerki jak dobrze kojarzę a w 66 był już udany przeszczep.
- Jestem na 100% pewien, że albo '66 albo '76, ale nie pamiętam dokładnie niestety, a wiedziałem to :/ strzelam '76.
- Nie wiem
- w 1965 pierwsze próby
- Sprawdzian wiedzy... swoją drogą, wcale nie słyszałem ostatnio by za wiele się działo 26 stycznia.
- Brakuje opcji "Nie wiem". KOLEJNY PRZYKŁAD na to, że ankieta jest źle sformułowana. Tytuł magistra pewnie będzie, ale to wstyd, aby osoba na studiach popełniała takie błędy i nie umiała nawet dobrze przeprowadzić badań do swojej pracy magisterskiej.
- nie mam pojecia
- nie mam pojęcia
- (nie wiem, zgaduję)
- nie wiem
- pierwszy udany, próba rok wcześniej :)
- nie wiem
- Nie wiem
- ale nie jestem pewien
- niestety nie wiem
- nie wiem
- nie wiem
- dziwi mnie brak odpowiedzi "nie wiem"
- Nie wiem, zaznaczyłam tą odpowiedz bo coś musiałam.
- nie wiem
- Nie mam pojęcia! Skąd ja to mam wiedzieć?! GDZIE ODPOWIEDŹ 'NIE WIEM'?!
- Powinno być "Pierwszy udany przeszczep" pierwszy był już w '65 z tego co wiem
- nie wiem
- chyba nerki
- Dokładnie nie pamiętam,ale albo 1966 lub 1976
- nie wiem
- pierwsze udane przeszczepienie nerki ze zwłok-26 stycznia
- strzelałam
- 26 stycznia, nerka
- był to przeszczep nerki
- 1966 lub 1976-o ile mnie pamięć nie myli.
- nerka, udany przeszczep, nieudany rok wczesniej
- pewnie w 76.
- Są laureatami i finalistami konkursów przedmiotowych,współtworzą Szkolny Program Wychowawczy,Szkolny Program Profilaktyki,Szkolny plan pracy Samorządu Uczniowskiego,organizują Dni Otwarte Szkoły,reprezentują szkołę w Poczcie sztandarowym



w niektórych pytaniach jest błąd i można zaznaczyć wiele opcji. Chyba w piątym tak było a dalej mi się nie chciało sprawdzać, bo nie można tego odznaczyć.
niektore pytania byly nieprecyzyjne, badz tez wymagalyby doszczegolowienia o jaki rodzaj transplantacji chodzi, co zreszta widac po watpliwosciach respondentow, np nalezaloby uscislic czy chodzi o przeszczepy tkanek czy narzadow i czy chodzi o pobieranie materialu przyzyciowo czy tez po smierci, mam wrazenie, ze rozumiem intencje ;-) ale nie dla wszystkich respondentow sa one czytelne. nie miej jednak temat ciekawy i zycze powodzenia na obronie
Pozdro Kaja:)